dusza

Soul stretching, czyli trening duszy

4 kwietnia 2015

Miłość jest trudna. Niektórzy mówią wręcz, że zaczyna się ona właśnie tam, gdzie kończy się sielanka. Bo najtrudniej jest kochać wtedy, kiedy nie czuje się miłości.

Kiedy ktoś nas zrani, upokorzy albo zwyczajnie wkurzy, mamy ochotę walnąć mu w twarz (przyjmijmy wersję soft) jakimś idącym w pięty, sarkastycznym zdaniem. Czasem powstrzymujemy się, kiedy indziej jesteśmy w takim szoku, że cokolwiek przychodzi nam do głowy, nie jest to cięta riposta a wiązanka łacińskiej frazeologii.

Złość, niechęć, irytacja… zdarzają się każdemu z nas. To nasze uczucia. Nie panujemy nad nimi, one po prostu są. Panujemy jednak nad tym, jak je wyrazimy.

Możemy wyrazić je z nienawiścią, ulżyć sobie i iść dalej. A możemy… pokochać tych, których kochać nie chcemy. Brzmi znajomo? Ktoś kiedyś jakoś tak mówił… kochać nieprzyjaciół… Wam też obiło się to o uszy?

Moja propozycja jest taka: uczmy się kochać i wybaczać. Módlmy się za konkretne osoby, które wywołują w nas negatywne emocje. Módlmy się o nie i za nie z miłością i ufnością. Tylko Pan Bóg może nas uwolnić od zła, które w sobie tłumimy.

Nie można być przecież szczęśliwym, gdy wciąż przeżywa się swoje zranienia i upokorzenia. Ofiarujmy je i osoby, z którymi je wiążemy, Panu Bogu.

Co tydzień będę starała się zaproponować nową intencję. W tym tygodniu proponuję dziesiątkę różańca dziennie w intencji osoby, za którą nie chcecie się modlić, z którą nie chcecie mieć nic wspólnego, którą macie gdzieś i chcecie, żeby sobie zniknęła. Te uczucia nie muszą w Was dominować. Wystarczy, że są choć delikatne.

Jeżeli wolicie odmówić mniejszą albo większą modlitwę oczywiście nie ma problemu. Ważne, abyście pomodlili się z miłością w intencji tej osoby.

Dziś Wielka Sobota. Jutro Pan zmartwychwstanie. Dzięki Niemu my też możemy wstać i iść. Uwolnić się od nienawiści i żalu. Zacząć żyć Jego Miłością.

Bardzo Wam tego życzę, nie tylko podczas Świąt.

Zobacz inne wpisy

1 odpowiedź

  • Reply Piotr29 7 kwietnia 2015 at 23:48

    Droga Pani, pięknie i czule Pani to ujmuje o zrozumienia Zła które tkwi w drugim człowieku,to jak jemu wybaczyć,jak poniekąd go zmienić.Jestem tu dzis pierwszy raz, krzepi Pani Dusze nasze swoimi radami ,jak i spostrzeżeniami,ukłony Moje!

  • Napisz coś od siebie

    Zapisz się na mój newsletter!

    autoresponder system powered by FreshMail