wideo

Niepozytywnie. Niełatwo. Nieprzyjemnie. Kilka pytań o kryzys wiary

16 lipca 2017

Co myśleć, kiedy ksiądz mówi głupoty? Czy mówić znajomym o kryzysie wiary? Czy wykształcenie może przeszkadzać w wierze?

Przed Wami filmik o moim kryzysie, nie tylko wiary. I próby odpowiedzi na kilka Waszych pytań.

Zobacz inne wpisy

2 komentarze

  • Reply m. 19 lipca 2017 at 16:32

    Podobno po studiowaniu historii traci się pamięć, a po studiowaniu teologii – wiarę.
    Otarłam się o studiowanie teologii (kierunek na wydz. teologicznym). Przez kilka lat po studiach nie miałam chęci ani potrzeby uczestniczenia w życiu Kościoła.
    Gdy się ogarnęłam, znalazłam się w jednej z dość wymagających wspólnot. Na początku było wspaniale, wręcz czułam, jak Bóg mnie przyciąga, a obecnie znowu cisza. Ludzie ze wspólnoty i liderzy gadają „głupoty”, narzucają jedyną interpretację Biblii, każdy inny człowiek jest „be” i „fuj”, a ja jestem lepszy, bo się staram. Bo mam wspólnotę i nic, nawet rodzina, nie jest ważna. Strasznie mnie to zraziło. Do tego stopnia, że zastanawiam się, czy naprawdę muszę być taka od linijki doskonała? Czy ci ludzie na pewno doprowadzą mnie do Boga? Czy to jest właściwa droga do Boga? Czy ja mam jeszcze wiarę? Albo czy kiedykolwiek ją miałam? To trudne pytania. I tylko ja sama mogę znaleźć (prędzej czy później) na nie odpowiedź.

  • Reply Magda 17 lipca 2017 at 12:11

    Kiedyś zapiałam się na fejsie do grupy dla osób wierzących. Wytrzymałam chyba z 3-4 tygodnie. Wiary nie starciłam, ale było blisko.

  • Napisz coś od siebie

    Zapisz się na mój newsletter!

    autoresponder system powered by FreshMail