dusza

Pomodlę się za Ciebie

28 kwietnia 2014

Pomodlę się dziś za Ciebie, za Twoje poszukiwania, niepewności, lęki, słabości. Za Twój uśmiech i to, co sobie ubzdurałam na Twój temat. Nie musisz mnie o to prosić, nie musisz o tym wiedzieć. Nie wiem, co to zmieni – Bóg nagnie swoje plany do moich życzeń i sprawi, że okażą się  one dla Ciebie najlepsze? Okażą się w ogóle „dobre”? Nie mam pojęcia, ale bardzo chcę, żebyś był blisko Niego.

Pomodlę się też za siebie, za to, że nie potrafię być idealna. Podziękuję Mu za to, że uczy mnie w ten sposób pokory i szczerości z samą sobą. Tak lubię się okłamywać, tak lubię obwiniać cały świat, pogodę, ciśnienie. Tak lubię oddawać swoje akcje w ręce wydumanego maklera, a potem, w złudnym błogostanie, leżeć i czekać na szczyty, po kątach tęskniąc za ciężarami i niezobowiązującą samotnością.

Tak, łatwo być samotnym, łatwo cierpieć i być nieszczęśliwym. Ciężko, ale łatwo. Ma się usprawiedliwienie, ambicje i szczytne cele. Szczęście łamie Cię wpół i pokazuje, że z Ciebie wcale nie bohater, a przeciętniak. Nie jestem bohaterem? Nie jestem najlepsza? Nie zbawię świata? Nie jestem nawet specjalnie mądra?

Pomodlę się dziś za Ciebie, bo Cię nie znam, siebie zresztą też… ale kiedyś gdzieś usłyszałam: Nie lękajcie się! Chrystus wie, co kryje się we wnętrzu człowieka. Jedynie On to wie. To musi mi wystarczyć.

Zobacz inne wpisy

2 komentarze

  • Reply Michał Stocki 28 kwietnia 2014 at 15:30

    Gratias.

  • Reply Wojtek Rych 28 kwietnia 2014 at 13:33

    >…Pomodlę się dziś za Ciebie, bo Cię nie znam, siebie zresztą też… ale kiedyś gdzieś usłyszałam: Nie lękajcie się! Chrystus wie, co kryje się we wnętrzu człowieka. Jedynie On to wie. To musi mi wystarczyć.<

    A w Jego Królestwie nie ma tajemnic; wszystko jest Jawne, totalnie Jawne…

    Odwzajemniam modlitwą….

  • Napisz coś od siebie