dusza

Nasze lato

7 lipca 2015

Tak bardzo już chcę za Tobą biec. Szykuję plecak pełen ogrodu, poziomek i książek. Na nasze weekendy nic więcej nie potrzeba. Nawet jeżeli zabraknie nam drobnych, coś wymyślisz. Pamiętam jak na tle świerszczy i śmiesznych pragnień zapalałeś świece. Teraz też będzie dobrze.

Niemal co dzień zachwycisz mnie wiatrakami w kawiarni, tempem vivace i spokojnym, ciepłym wieczorem. Pamiętasz, że siedząc na moście zawsze macham nogami? Dawno mnie tam nie zabrałeś. Śmietankowo-malinowy sufit wyznaczy horyzonty sił.

Tak, wróciły.

Od czasu do czasu możemy wybrać się w góry. Tęsknię nawet za górskimi oczekiwaniami. Muśniesz wiatrem słoną skórę, pełną wiary w to, co czeka na szczycie. Wyjdę, trzymając Cię za zielony liść. Pierwszy raz w życiu pozwolę się prowadzić.

A kiedy przejdziemy przed tasiemkę szczytów, wskoczę do morza. Nie będziesz musiał mnie zachęcać. W letniej wodzie urodzą się obietnice, epoki, suchość skóry. W morzu pocznie się Twoje życie, które każda fala może unieść w głębiny. Będę miała strój kąpielowy, ręcznik i kilka piosenek w koszyku, który zawiozę rowerem przez sosnowy las. Owinięta pareo, z okularami słonecznymi na nosie.

Wcześniej wybaczysz mi, że moja wiara jest lichsza niż deska, w której mieszka kolejne pokolenie korników.

Prawda?

Zobacz inne wpisy

6 komentarzy

  • Reply Wojtek 23 lipca 2015 at 13:32

    Pieśń nad pieśniami dla ubogich ;)

  • Reply marysia 10 lipca 2015 at 22:19

    Wzruszyłam się…Piękne! :)

  • Reply Ewunda 8 lipca 2015 at 16:57

    Czytam ten tekst po raz kolejny i wciąż otwieram usta ze zdumienia i zachwytu. Jest niesamowity! Chciałabym tworzyć tak piękne rzeczy, w tak niezwykły sposób patrzeć na świat i doświadczać Boga. I chyba… spróbuję :) Dzięki!

  • Reply Marcin 8 lipca 2015 at 08:07

    ale o co chodzi, nie załapałem. Może kiedyś…

    • Reply mat 20 lipca 2015 at 20:15

      gratuluję odwagi :)

  • Reply Tomek 7 lipca 2015 at 21:15

    Breathtaking.

    Brak slow. Piekne.

  • Napisz coś od siebie

    Zapisz się na mój newsletter!

    autoresponder system powered by FreshMail