wideo

Modlę się jedząc bakalie. Mój dzień pracy [VLOG]

24 stycznia 2017

Nowe okulary, poranek bez kawy, makijażowe true story… oto jak wyglądał mój ostatni czwartek!

Jak wygląda mój dzień pracy? Wstaję rano po nieprzespanej nocy, jem śniadanie, myślę nad tekstami, pracuję, jem zupę, znów pracuję, rozmawiam z bratem, modlę się, jedząc bakalie i czasem jeszcze wyskoczę do sklepu. Nie wierzycie? Zobaczcie na własne oczy ;-)

Podobało Ci się? Nie zapomnij zasubskrybować mojego kanału – tutaj! :)

Zobacz inne wpisy

13 komentarzy

  • Reply BosoDoNieba 20 marca 2017 at 19:20

    Dzisiaj oglądając Twój vlog przypomniał mi się mój dawny artykuł na bloga dotyczący radości w Kościele i.. bakalii :p
    Kontekst jest daleko inny, jednak Twój szeroki uśmiech i bakalie przywołują mi przed oczy moje słowa sprzed dwóch lat.
    A więc wykopałam je i są:
    http://bosodonieba.blogspot.com/2015/03/miec-boga-na-godzine-w-tygodniu.html

  • Reply Maksa 2 marca 2017 at 19:45

    Cześć!
    Włóczę się po Twoim blogu od niedawna, widziałam kilka filmików. Podoba mi się Twoja radość i uśmiech na twarzy, kiedy opowiadasz o wierze. Niestety, mam trochę zastrzeżeń co do poprawności lansowanych przez Ciebie treści. Czy pamiętasz o tym, że Twojego bloga może przeczytać każdy? Nawet osoba stojąca na rozdrożu i kształtująca swoją wiarę, obraz Pana Boga oraz swój stosunek do Niego?
    Nie za bardzo jestem w stanie zrozumieć to, dlaczego podchodzisz do modlitwy w tak swobodny sposób. Modlitwa to nie czas na picie herbaty i podjadanie, nawet jeśli „robisz się o tej porze głodna”. Bogu należy się bezwzględny szacunek oraz poświęcenie CAŁEJ swojej uwagi. CAŁA uwaga nie jest poświęcona modlitwie i Bogu, kiedy człowiek odrywa się po garść orzechów lub łyk herbaty.
    Nie zrozum mnie źle, ale cały wydźwięk Twojego bloga jest bardzo jednostronny – pokazujesz Go jako „przyjaciela”, w najlepszym razie „opiekuna”, zapominając jakby o tym, że jest przede wszystkim BOGIEM, STWÓRCĄ i KRÓLEM. Należy mu się cała cześć, chwała, uwielbienie, a nie zaproszenie na wieczorną herbatkę. Przed Bogiem człowiek ma się uniżać, a, przepraszam, jedzenie i picie średnio mi się zgadza z błaganiem o przebaczenie i z wychwalaniem Stwórcy.
    Prawdą jest to, że jesteśmy Jego ukochanymi dziećmi. Prawdą jest to, że Bóg jest miłosierny, łaskawy, nieskory do gniewu. Ale to tylko jedna strona. Bóg jest także sprawiedliwy, mocny i „nie pozwoli z siebie drwić”. Chce nas całych, całego czasu, całej uwagi, całej świadomości. Nie chce tego dzielić ze smartfonem i herbatą.
    Jeszcze raz: nie chcę, żebyś odebrała to jako atak. Ale pewnie sama wiesz, jak w dzisiejszych czasach wykrzywiliśmy obraz Boga, jak bardzo tworzymy Go sobie według własnych potrzeb i odczuć zapominając, że to my jesteśmy stworzeniem winnym podporządkowanie. I sama wiesz, że zbaczanie z Jego dróg ma opłakane skutki.
    Pozdrawiam!

  • Reply Wanda 7 lutego 2017 at 21:02

    Piękny różaniec. Podarowany ? A Pismo Św czytasz codziennie, napisz kiedyś więcej o różańcu i Biblii w Twoim hipster-życiu… Oglądam Cię od niedawna. Cieszy mnie że powstają takie świeckie kanały na poziomie :) (PS – na początku vloga w którym pokazujesz jedzenie powinnaś ostrzec widzów, żeby mieli pełne brzuchy ;) )

  • Reply Just.Pe 5 lutego 2017 at 16:01

    Czytam/oglądam Cię już bardzo długo, wręcz maniakalnie, ale tak już mam, że raczej mało daje znać o swojej obecności, jednakże jak na kobietę przystało – zaintrygowałaś mnie tym jęczmieniem. Czy mogłabyś napisać coś więcej o nim? Gdzie zdobywasz ten specyfik i jakie jeszcze zmiany zauważyłaś po jego stosowaniu, oprócz zmiany smaku ?
    Okulary są cudne ♥

  • Reply Tomek 5 lutego 2017 at 08:32

    No cóż, normalność – czyli to, co w Tobie tak wiele osób ceni :) I bardzo dobrze.

    Ja co prawda takich fajnych piżamowych dresików nie mam – ale za to staram się, póki co średnio systematycznie, czystek pić :D

    Pzdr!

  • Reply Karolina 2 lutego 2017 at 17:15

    Hej,

    Świetnie się Ciebie ogląda, ten filmik tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że jesteś bardzo pozytywną osobą. Pozdrawiam :)

  • Reply Janka 25 stycznia 2017 at 18:49

    Witaj Jolu.
    Długo przyjmujesz młody jęczmień? Po jakim czasie zauważyłaś efekty?W filmiku pojawiła się „mała reklama” ;-) więc pytam z ciekawości ;-)) W okularach wyglądasz uroczo i bardzo dziewczęco, taka studentka prawa ;-)
    Wszystkiego dobrego. Pozdrawiam

    • Reply Jola Szymańska 25 stycznia 2017 at 22:06

      Dziękuję :-) Czyli młodo wyglądam, to dobrze :-) Chyba od marca piję jęczmień. Zmianę smaku poczułam już po 3-4 miesiącach picia jęczmienia 2x dziennie.
      Pozdrowienia!

  • Reply ELiza 25 stycznia 2017 at 10:39

    Tekst o jedzeniu na spodniach maxymalnie mnie rozbawił :)

  • Reply Ola 24 stycznia 2017 at 20:29

    Piękne okulary <3

  • Napisz coś od siebie

    Zapisz się na mój newsletter!

    autoresponder system powered by FreshMail