wideo

Jak podrywają katolicy? Walentynkowy odcinek z Marzeną Erm

7 lutego 2017

Jak podrywają katolicy? Czy wiara w wiązku ma znaczenie? Co robi na nas wrażenie w facetach? I… o czym marzymy jako katoliczki? Przed Wami walentynkowy film, który nagrałam z Marzeną Erm z bloga RAKiJA.

Ten film musiał w końcu powstać ;-) Miłego oglądania:

Odwiedźcie koniecznie bloga Marzeny! A jeżeli podoba Wam się filmik, możecie też subskrybować mój kanał ;-)

Zobacz inne wpisy

5 komentarzy

  • Reply Magda 10 lutego 2017 at 22:47

    Dziekuje za ten filmik! Zgadzam sie w 100% . A dodatkowa frajde sprawilo mi zobaczenie slicznych, inteligentnych dziewczyn, ktore tak otwarcie, fajnie i normalnie mowia o wierze w Boga.

    Mysle, ze to co mowicie o facetach mozna odniesc szerzej – bycie katolikiem nie moze byc ‚rola’, ktora gramy przed innymi. Chociaz to oczywiscie uwaga na marginesie, bo nie o tym byla Wasza rozmowa.

    Pozdrawiam

  • Reply Augustyn 8 lutego 2017 at 00:33

    Nawiązując do sytuacji z tańcem i udami. To nie jest kwestia „grzecha” przez patrzenie. My facecji jesteśmy poddawani silnej presji popędu. W sytuacji kiedy chcemy wytrwać w czystości, nawet taka drobnostka jak odsłonięte uda kobiety w trakcie tańca, potrafią wracać w snach przez kilka dni, nie dając spokoju. Przykro mi, bo jako kobiety zdaje się ,że nie rozumiecie, jak najdrobniejszy dotyk, zapach potrafi wryć się mężczyźnie w pamięć implikując wielodniową walkę z popędem.

    • Reply Magdalena 8 lutego 2017 at 12:20

      Fajnie, że padła taka odpowiedź :) My kobiety faktycznie inaczej do tego podchodzimy.

    • Reply A. 28 lutego 2017 at 21:00

      To co piszesz, to czysty egoizm. JA MOJA czystość, niech inni pamiętają… Widocznie słabo walczysz o czystość, skoro tak Ci wszystko przeszkadza. Dostosujcie się, faceci, do kobiet, zamiast się ich czepiać.

      • Reply Maksa 2 marca 2017 at 19:12

        A. – dostosuj się do Augustyna zamiast się go czepiać ;)
        Ile razy miałaś pretensje do mężczyzny, bo niedostatecznie (w Twojej opinii) Cię wysłuchał, pocieszył, przejął się Twoim problemem? Widocznie słabo radzisz sobie z emocjami, skoro takie sytuacje w ogóle miały miejsce.
        Głos Pana powyżej jest cenny. Odsłonił słabość płci męskiej, pokazał coś, z czego wielu mężczyzn nawet nie zdaje sobie sprawy. Świadomy, wrażliwy facet. Zabrał głos przyzwoitości, powiedział prawdę, przypomniał o tym, co tak oczywiste. I został zrugany.
        A potem morze pretensji, bo mężczyźni to świnie i nie szanują kobiet. Brawa.

    Napisz coś od siebie

    Zapisz się na mój newsletter!

    autoresponder system powered by FreshMail