wideo

2 lata po wywiadzie z Grzegorzem Turnauem

27 września 2017

Dziś o cieście z powidłami na altanie u Grzegorza Turnaua, o kwitnących trąbkach i o tym, że warto godzić się czasem na szalone rzeczy, o których marzymy. Nawet jeśli nie jesteśmy w nich mistrzami.

Dwa lata temu podjęłam się jednego z najbardziej kosmicznych akcji w moim życiu. I mam z tej okazji niespodziankę dla Was!

Jeżeli szukacie życiowego, uśmiechniętego kopniaka, który pomoże polubić siebie i zacząć robić piękne rzeczy, polecam Wam bardzo Święty (S)pokój – weekend rozwoju i odpoczynku po Bożemu​. Żeby skorzystać z 20% zniżki na najbliższy taki wyjazd (9-12 listopada), wystarczy w uwagach w formularzu powołać się na mnie :)

Zobacz inne wpisy

1 odpowiedź

  • Reply Babcia Gawędziarka 4 października 2017 at 17:31

    Ajajaj, to ciasto w altanie… <3
    Cieszę się, że na koniec doceniłaś siebie, bo już mi się smutno zrobiło, że tak źle oceniasz ten wywiad. A przecież wywiad z Grzegorzem Turnauem to jest COŚ! :D

  • Napisz coś od siebie

    Zapisz się na mój newsletter!

    autoresponder system powered by FreshMail